sobota, 29 grudnia 2012
Historia Cz. 2
<W poprzedniej części: Bella poczuła się słabo. Dziewczyny zdradzają swoje tajemnice. Odwiedza ich jakiś chłopak o imieniu Erik. Dziewczyny wyganiają go i wracają do domu. Ale to nie jest koniec ich przygody>
W domu:
- Sara? *Bella*
- Co? *Sara*
- Stało się coś? *Bella*
- Nie nic, tylko ten chłopak... - Sara zacięła się w język.
- Tak, wiem. *Bella*
Ktoś rzucił śnieżką w okno. Dziewczyny się przestraszyły.
- Bella kto to? *Sara*
- Zaczekaj. - Bella podeszła do okna. I po chwili dodała: - A to tylko mój kolega.
- Dobra no to go wpuść. *Sara*
Bella otworzyła okno. I wleciał przyjaciel Belli.
- No ekstra! Kolejny wampir. - Sara była zdenerwowana.
- A tej co? *nowy*
- A wierz ona ma bzika na punkcie zmroku - Bella powiedziała z dziwnym wyrazem twarzy.
- Powiedzcie prawdę. *nowy*
- Więc, jestem Sara. I też jestem wampirem. Wprowadziłam się obok, bo myślałam, że przynajmniej tu nie ma wampirów. - Sara to powiedziała i usiadła na łóżku.
- Ooo. Sara to ładne imię. *nowy*
- No i kolejny! *Sara*
- Ja jestem Harry. Miło mi cie poznać. *nowy*
- Mi też. - Sara podała mu rękę.
- A co cie tu sprowadza? *Bella*
- Nic, tak chciałem tylko koleżankę odwiedzić. *Harry*
- Ooo. Jak miło. *Sara*
- Ale słyszałem, że zasłabłaś czy coś. *Harry*
- Tak. Ale już mi nic nie jest. Sara mi pomogła. *Bella*
- To nie było takie trudne. *Sara*
- Domyślam się. - Harry się uśmiechnął do Sary.
- Lepiej się tak nie uśmiechaj. *Sara*
- A to czemu? *Harry*
- Uwierz mi, nie chcesz wiedzieć! *Sara*
Harry specjalnie się uśmiechał. Sara chciała go walnąć.
- Sara, nie rób tego! *Bella*
- Chyba masz racje. *Sara*
- Na pewno. *Bella*
Sara usiadła na parapecie.
- A tak przy okazji. Harry nie znasz przypadkiem chłopaka o imieniu Erik?
- Nie, nie znam go. A to niby czemu miałbym go znać? *Harry*
- Tylko winni się tłumaczą. *Sara*
- Więc znasz go czy nie? *Bella*
- I nie kłam. - Dodała Sara.
- Tak, znam go. To mój brat. *Harry*
- No to może byś mu powiedział żeby już tu więcej nie przychodził. *Sara*
- Raczej nie. Jeszcze mi coś zrobi. *Harry*
- A czego on chce? *Sara*
- On chce, znaczy nasz tata chce Belli. - Harry powiedział ze smutkiem.
- No nie ja tego tak nie zostawię. Niech on tu tylko przyjdzie. - Sara powiedziała ze złością.
- Ale co chcesz zrobić!? - Krzyknęła Bella.
- Nie wiem tego. *Sara*
Wtedy w oknie pojawił się Erik.
- O wilku mowa! *Sara*
- Nie idź do niego. *Harry*
- Pójdę! -Mówiąc to Sara wyszła.
Na zewnątrz:
- Ej Erik! *Sara*
- Czego ode mnie chcesz ślicznotko! - Zaśmiał się.
- Udam, że tego nie słyszałam! Wiem, że twój ojciec chce porwać Belle czy coś w tym stylu! *Sara*
- I co to ma do mnie? *Erik*
- To, że ty masz zanieść Belle do twojego ojca! - Sara powiedziała ze złością.
- Ta jasne! - Warknął Erik.
C.D.J.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz