wtorek, 5 lutego 2013

Historia Cz.31


<W poprzedniej części: Jack przyznaje, że podglądał wszystkich przez okno. Emily walnęła w drzewo i traci przytomność. Jack zanosi ją do szpitala i idzie po lekarza.>

Gdy lekarz zbadał Emily wrócił do sali.
- Proszę pana, co z nią jest? *Jack*
- Am... będzie musiała tu zastać przez kilka najbliższych dni. *lekarz*
- A kto będzie się nią zaopiekować? *Jack*
- Najlepiej brat, rodzina. *lekarz*
- On ma się nią opiekować? Pan sobie chyba żartuje. *Erik*
- Nie. - lekarz odszedł.
- Więc jak mam się opiekować Emily? Bella? *Jack*
- Ty jesteś jej bratem. *Bella*
- A ty siostrą. I co mi teraz powierz? *Jack*
- Opiekuj się nią. *Bella*
- Nie umiem się nią opiekować. Jasne? *Jack*
- Okej. Pomożemy ci. *Bella*
- Dzięki. *Jack*
- Ja mu nie pomagam. *Erik*
- Czemu? *Bella*
- Bo on cię cały czas okłamuje! On nigdy nie opiekował się Emily! *Erik*
- Przestań tak mówić! *Bella*
- Dobra, ale i tak mu nie pomogę. - Erik usiadł na krześle.
- Jak tam sobie chcesz. *Bella*
Obudził się Mick.
- Nareszcie się obudziłeś. *Bella*
- Czemu Emily leży na łóżku? Musiało się coś stać, ponieważ vampiry nie śpią. No mówcie! - Mick - A co to za koleś?
- On to brat Emily. *Bella*
- Nie wiedziałem, że ma brata. Jak masz n imię? *Mick*
- Nie musisz tego wiedzieć. *Jack*
- O-kej. Bella jak on ma na imię? *Mick*
- Jack. *Bella*
- Dobra to już wiem, ale co stało się Emily? *Mick*
- Am.. Walnęła w drzewo. *Harry*
- Aaaaa..... to ona leciała i nie zauważyła tego drzewa. *Mick*
- Nie. *Bella*
- No to jak? *Mick*
- Pokłóciła się ze mną i walnęła. *Jack* - A o co wam poszło? *Mick*
- Tego już wam nie powiem. *Jack*
- On kazał Emily się wyprowadzić. *Zayn*
- Co? Dlaczego? *Mick*
- Bo cię nie lubię. *Jack*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz