czwartek, 17 stycznia 2013
Historia Cz.15
<W poprzedniej części: Na zewnątrz Emily rozmawia z Mike'm. Emily siada na łóżko. Emily ma wyjechać z rodzicami, ale po kilku godzinach wraca do przyjaciół i oznajmia, że nie wraca do domu. Jak Mike'y przytulił Emily Harry dodał komentarz.>
- Nie będziemy się całować, ale jak chcesz to Bellę pocałuj. Harry i co ty na to? *Emily*
- Tak? A ja myślałem, że gustuję w "lekkich brunetkach" takich jak ty. Widocznie się pomyliłem. - Puścił oczko do Emily.
- Ha, ha, bardzo śmieszne. Zaraz się chyba popłaczę. - Emily usiadła na fotelu.
- A czemu do nas wróciłaś? *Sara*
- Jednak nie wyjeżdżam. Przekonałam rodziców i muszę chronić Bellę. *Emily*
- Mnie? A dlaczego? *Bella*
- Nie ważne. Dziś jest pełnia? *Emily*
- Tak, a co? *Sara*
- O nie! Muszę lecieć. Zobaczymy się jutro! - Emily wybiegła.
- Co jej? *Erik*
- Nie wiem. *Bella*
Popatrzyli na Bellę.
- Aha... *wszyscy*- No tak. *Bella*
- Kto do niej idzie? *Harry*
- Może ja. *Erik*
- Dobra. *Harry*Erik wybiegł na zewnątrz.
Na zewnątrz:
- Emily! *Erik*
Emily schowała się za drzewo, była zamieniona w wilkołako-vampira.
- Emily widzę cie! Chyba. *Erik*
- Taj jasne. *Emily*
- Żebyś wiedziała! *Erik*
- Aaaa..! - Krzyczała Emily.
- Emily? Co jest? *Erik*
Emily cofnęła się w stronę Erik'a, była już człowiekiem.
- Bu! *nowy*
- Rany! *Emily*
- Co boisz się mnie? *nowy*
- Nie. Skaczę z radości. *Emily*
- No ja myślę. - Zaczął się śmiać.- Aha... *Emily*
- I co ty tu robisz? *nowy*
- Nie jesteśmy na "ty". *Emily*
- Gdzie się podziały moje maniery. Jestem Zayn. *nowy*
- A ja Erik. *Erik*
- A ty dziewczyno? *Zayn*
Nie musisz wiedzieć. *Emily*
- Właśnie, że usze i się dowiem. *Zayn*
- A niby jak? *Emily*
Zayn spojrzał w okno.
- Może porwę twoją przyjaciółkę i wtedy mi powierz. - Zayn pokazał kły.
- Ona nie jest moją przyjaciółką. *Emily*
- A kim? *Zayn*
- A co zrobisz jak ci nie powiem? *Emily*
- Nic. *Zayn*
- Więc ci nie powiem. - Emily uśmiechnęła się.
- Jak tam sobie chcesz. *Zayn*
- A, i nie boje się wampirów, a w szczególności ciebie - Krzyknęła Emily.
- Bo ci uwierzę! *Zayn*
- No, uwierz mi! *Emily*
- Ja nadal nie znam twojego imienia! *Zayn*
- Przypomni mi się na następny raz, bo zapomniałam jak mam na imię! *Emily*
- Mam nadzieję! *Zayn.*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz