czwartek, 17 stycznia 2013
Historia Cz.16
<W poprzedniej części: Harry żartuje sobie z Emily. Emily oznajmia, że nie wyjeżdża do domu z rodzicami. Tego dnia jest pełnia księżyca, Emily wybiega na zewnątrz, a za nią Erik. Pojawia się nowy chłopak - Zayn -, oczywiście zaczęła się kłótnia. Zayn nie może dowiedzieć się od dziewczyny jak ma na imię. Emily odchodzi.>
Emily odeszła.
- Ej, Erik! *Zayn*
- Co. *Erik*
- Jak ona ma na imię? *Zayn*
- Zapomniałem. - Erik uśmiechnął się.
- No, proszę powiedź. *Zayn*
- Nie mogę. *Erik*
- Stary no powiedz. *Zayn*
- Nie. *Erik*
- Bo będę ją prześladował. *Zayn*
- Nie odważysz się. *Erik*
- Zakład? *Zayn*
- Nie! *Erik*
- Pliss. *Zayn*
- Dobra. *Erik*
- Tak! *Zayn*
- Ona ma na imię... *Erik*
- Jak? *Zayn*
- Genowefa. - Erik zaczął się śmiać.
- Powiedź jej prawdziwe imię. *Zayn*
- Dowiedz się od kogoś innego. Na przykład od Belli, Hatty'ego, Sary,... *Erik*
- Dobra, pójdę do tego Harry'ego. *Zayn*
- Ok. *Erik*
- A gdzie on mieszka? *Zayn*
- Jest na górze, tam gdzie Bella. *Erik*
- Dzięki. - Zayn zapukał do okna.
W sali:
- Hej! Hej! - Krzyczał Zayn.
- Harry otwórz okno. *Bella*
- obra. - Harry otworzył okno.
Wleciał Zayn.
- Ej. Wiecie jak ma na imię ta dziewczyna, która wyszła z tej sali? *Zayn*
- Tak. A na co ci to? *Harry*
- Potrzebne. I to bardzo. *Zayn*
- Ma na imię Emily. *Sara*
- Czemu mu to powiedziałaś? *Bella*
- Bo mu to potrzebne. *Sara*
- Skąd nie wierz czy on nie jest oszustem? *Harry*
- Teraz to nie ważne. *Sara*
- Dzięki. - Zayn odleciał.
Na zewnątrz:
- I co wierz jak ma na imię? *Erik*
- No. *Zayn*
- To jak ma na imię? *Erik*
- Emily. *Zayn*
- No do brze ci powiedzieli. - Erik zaczął się śmiać.
- Mnie by oszukali? *Zayn*
- Jesteś zbyt pewny siebie. *Erik*
- Wiem, ale jestem optymistą. *Zayn*
- To widać. *Erik*
- I dobrze. *Zayn*
- Dobra ja lecę do sali opiekować się Bellą. *Erik*
- Okej. Siema. - Zayn odleciał.
- Siema. *Erik*
Wrócił do sali.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz