wtorek, 15 stycznia 2013
Historia Cz.11
<W poprzedniej części: Erik i Harry wychodzą na zewnątrz. Erik zgadza się na pocałunek z Sarą, ale Harry musi pocałować Bellę. W końcu wracają do domu. W sali Sara była "złym wampirem". Chłopaki zaczęli się kłócić o to na którego Sara jest zła. Wszyscy podchodzą do Sary. Za namową Erik'a Harry wraz z Bellą odchodzą od dziewczyny. Jakimś sposobem (wiecie jakim to nie będę przypominała) Sara stała się "normalna". Sara wyjaśnia o co chodzi. Pyta Erik'a jak "odczarował" ją z tej złości. Po czym dotyka jego ręki.>
- No nie wiem jak to ująć, jasne? *Erik*
- Powiedz, plis. *Sara.*
- No ja.. ja... ja się w tobie zakochałem. *Erik*
- Aha. - Sara zaczerwieniła się.
- Czemu jesteś czerwona? *Harry*
- Ammm.... ja... no... nie wiem. *Sara*
- Podoba ci się Erik? *Bella*
- Jaakby to ująć. - Sara usiadła na kolanach Erik'a (przez przypadek).
Erik pogilgotał Sarę w brzuch. Zaczęła się śmiać.
- Co ty robisz? Zwariowałeś? *Sara*
- Tak zwariowałem... na twoim punkcie. *Erik*
Bella i Harry zdziwili się.
- Przestań! *Sara*
- Ale to jest szczera prawda. *Erik*
- Bo już ci uwierzę. *Sara*
- A teraz mi uwierzysz? *Erik*
Pocałował Sarę.
- Co ty robisz? - Sara wybiegła na zewnątrz.
- Sara! Stój! - Erik wybiegł za nią.
Na zewnątrz:
- Sara! *Erik*
- Co? *Sara*
- Ammmm..... - Erik zobaczył jakąś dziewczynę.
- Hej. Jestem Emily. *nieznajoma*
- Cześć. Ja jestem Sara, a to Erik. *Sara*
- Miło mi was poznać. *Emily*
- Nam też. *Erik*
- Przepraszam, że przeszkodziłam wam w rozmowie. Już sobie idę. *Emily*
- Masz rację idź. *Sara*
- No to do zobaczenia. - Emily odeszła.
- Zaczekaj! - Erik podbiegł do niej.
- Co? - Emily mówiła przez łzy.
- Nie płacz. *Erik*
- Przepraszam, że wam przerwałam rozmowę, już nigdy tu nie przyjdę. - Emily odeszła.
- I co zrobiłaś! *Erik*
Poszedł z Emily, pocieszał ją.
- Czy mógłbyś mnie zostawić? *Emily*
- Nie - Erik uśmiechnął się.
- Czemu ona była taka niemiła? *Emily*
- Zawsze taka jest. *Erik*
Emily uśmiechnęła się.
- Czemu tu przyszłaś? *Erik*
- Przyszłam do Belli. *Emily*
- Czemu? Znasz ją? *Erik*
- Znam ją ale nie mogę ci powiedzieć o co chodzi. *Emily*
- No to może cię zaprowadzę do Belli? *Erik*
- A mógłbyś? *Emily*
- Jasne. *Erik*
- Panie przodem. *Erik*
- Dzięki. Miły jesteś. *Emily*
- Niestety niektórzy uważają inaczej. *Erik*
- A tak dziewczyna Sara to z tobą chodzi? *Emily*
- Nie. *Erik*
- Aha. *Emily*
Przyszli do sali.
W sali:
- Hej. *Bella*
- Hej. *Emily i Erik*
- Uuu, a kto to? Erik twoja nowa koleżanka? *Harry*
- To jest Emily. Bella znasz ją? *Erik*
- Oczywiście. *Bella*
- Idź spać jutro ci coś powiem. *Emily*
- Nie. *Bella*
- Bo wierz co zrobię. *Emily*
- Tylko tego nie rób. *Bella*
- Dobra, ale idź spać. *Emily*
- Oki, ale jutro mi powiesz? *Bella*
- Tak, przyjdę z samego rana. *Emily*
- Lepiej przenocuj u mnie. *Bella*
- Dobra. Dobranoc. *Emily*
- Dobranoc. - Bella położyła się spać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
gr.. to jest ciekawe < 33
OdpowiedzUsuńheh nie moge sie doczekac az sie wyjasni co bd z bellą <33
No ja też
OdpowiedzUsuń