niedziela, 20 stycznia 2013

Historia Cz.22


<W poprzedniej części: Zayn oblewa Emily wodą. Ta płacze i uieka. W tym momencie Paula mówi Zayn'owi, że jest przystojny. Emik i Mike idą szukać Emily. Znaleźli ją i wrócili do sali. Emily nie chce znać Zayn'a.>

- Bo co? - Emily podleciała do niego z kłami.
- Bo zrobisz komuś krzywdę. I mówiąc to mam na myśli siebie. *Mike*
- On ma się do mnie nie odzywać. *Emily*
- Dobra, dobra. - Mike pocałował ją.
- Uuuuuuu... *reszta*
- Cmok! Cmok! - Zayn sobie żartował.
- Czy ja ci czegoś nie mówiłam? *Emily*
- Nie. *Zayn*
- Chyba skoczę z okna. *Emily*
- Ta, bo się odważysz. *Zayn*
Emily ustała na parapet.
- I co? Skoczysz? *Zayn*
Mike wybiegł na dwór.
- Skoczę. *Emily*
- Bo się odważysz. - Zayn powtórzył.
- A mam skoczyć? *Emily*
- Dajesz. *Zayn*
- Okej! - Emily skoczyła.
Mike złapał dziewczynę i przyniósł ją do sali.
- I co. Skoczyłam. Ale to już koniec rozmowy. *Emily*
- Zobaczymy ile wytrzymasz. - Zayn zaśmiał się.
Nic nie odpowiedziała.
- Wow. Minęło już 5 min, a ty jeszcze się do mnie nie odezwałaś. Szacun. - Zayn powiedział ironicznie.
- To już staje się nudne. *Erik*
- Emily. Wygrałaś z nim. Możesz się już odezwać *Bella*
- No powiedz coś. Brakuje nam twojej paplaniny. *Harry*
- Już. Pasuje? *Emily*
Sara nic nie mówiła.
- Saro. Słyszysz nas? *Erik*
Sara pokiwała głową.
- No to się odezwij. *Bella*
Sara wijęła kartkę i napisała: "Nie mogę mówić".
- Czemu? *Bella*
S napisała: "Nie wiem".
- No to nie posłuchamy TWOJEJ paplaniny. - Erik zaśmiał się.
Sara była na niego zła i napisała: "Jak cię kiedyś dorwę to pożałujesz".
- Już się boję. *Erik*

 Sorki ale veny nie miałam

1 komentarz:

  1. no przyznaję- super
    szkoda że Sarah nie może mówić
    bardzo fajne

    a i co do veny ... posty i tak są dobre i wymyślone jakby duzo wczesniej

    OdpowiedzUsuń